Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
62 posty 665 komentarzy

Przekonaj się

via vitae - Sol vitae - sapientia. Sal vitae - amicitia. Panis vitae - temperantia. Vita vitae - conscientia.

Nabożeństwa majowe. Powrót do pogaństwa?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy bezrefleksyjne kultywowanie tradycji ma jakąś wartość? ... (Reprint)

     

    Miesiąc maj kojarzy się nam zazwyczaj z kwitnącymi sadami, zieleniącymi się łąkami i z budzącą się do życia przyrodą. To właśnie w tym miesiącu w wielu miejscach, można  jeszcze spotkać ludzi, którzy wieczorami gromadzą się wokół przydrożnych kapliczek, krzyży, by tam wraz ze śpiewem Litanii Loretańskiej wypraszać potrzebne dary i łaski dla siebie jak i swoich bliskich.  Dlaczego właśnie dla katolików miesiąc Maj, jest miesiącem Maryi – pyta ks. Marcin Klin ?

I sam odpowiada:

„Poszukując genezy maryjnego charakteru tego miesiąca, należy cofnąć się w czasy przedchrześcijańskie. Najwcześniejsze wzmianki o świątecznym charakterze maja, można odnaleźć w obszarze kultury greckiej, gdzie miesiąc ten poświęcony był Artemidzie - bogini łowów i opiekunka zwierząt. Rolnicy składali jej ofiary, jako opiekunce zasiewów, z kolei myśliwi oddawali jej hołd, budując ku jej czci kapliczki na polach i umieszczając wizerunki bogini na przydrożnych drzewach. Z kolei w Rzymie oddawano cześć Florze - bogini wiosennej roślinności. Ku jej czci obchodzono święta, które były organizowane w wiosennych miesiącach, a połączone często z niemoralnymi zabawami.

Kościół w średniowieczu próbował oczyścić te stare pogańskie zwyczaje i usunąć nadużycia z tej ludowej obyczajowości i w tym czasie oddawać cześć nie Florze, Artemidzie, ale Najświętszej Maryi Pannie.”

 

Utrwalony na piśmie dowód czci oddawanej Maryi szczególnie w maju „pochodzi od Alfonsa X króla Kastylii (1221-1284). Pośród napisanych przez niego 428 Cantigas de Santa Maria znajduje się także hymn majowy Ben vennas Mayo,gdzie pozdrowienie miesiąca maja jest połączone z oddawaniem chwały i prośbami do Maryi.”

 

       Duży udział w popularyzowaniu nabożeństw majowych w XVII i XVIII wieku, mieli włoscy Dominikanie i Jezuici.  Jednak  jeszcze na początku XIX wieku, trudno uznać „majówki” za powszechne, skoro w Rzymie w roku 1805 obchodziło je 20 kościołów. Oficjalną akceptację przez Kościół nadał temu nabożeństwu papież Pius VII, który 25 marca 1815 r. wydał bullę o nabożeństwie majowym.  W polskim Kościele „majówki” znane były w połowie, a upowszechniły się pod koniec XIX wieku, wskutek odgórnych nakazów władz diecezjalnych.   //www.spmarkowa.pl/index.php/publikacje/46-inne/138-historia-nabozenstwa-majowego

 


 

    Na wielu portalach katolickich oficjalnie potwierdza się pogańską genezę nabożeństw majowych.  Kult Artemidy i Flory z przydrożnymi kapliczkami i wizerunkami, zawieszonymi na drzewach, odświętnie przystrojonymi w maju i wierni oddający im cześć.   Brzmi znajomo,  prawda?  Zresztą  podobieństw jest więcej.*

 

Czy taki synkretyzm religijny jest właściwy z Bożego punktu widzenia?

    Do podobnych sytuacji dochodziło wielokrotnie wczasach narodu wybranego – starożytnego Izraela, któremu sam Bóg nadał jedyny w swoim rodzaju system prawno-religijny, zwany Prawem Mojżeszowym. 

    Pomimo wyraźnego zakazu  łączenia bądź naśladowania religii narodów Kannanu  (Kpł 18:26-30), Żydzi wikłali się  w rozmaite formy kultu, które nie bez racji nazwano w Biblii „obrzydliwością”( 1 Królów 14:22-24).

 Bywało, iż po stronie sfałszowanej formy „judaizmu” stawali królowie i kapłani. Uczynił tak m.in. Salomon pod koniec życia (1Kl 11:1-8),ale też król judzki Achaz (2 Kronik 28:1-4), czy jego wnuk Manasses (2 Królów 21:1-9). Tak samo postępował Achab,  król północnego państwa Izrael z siedzibą w Samarii(1 Królów 16:29-33). W czasach Jeremiasza rozpowszechniony był też kult „królowej niebios” (Jer 44:17-19).

 

Powtórzmy zatem pytanie: Czy Bóg aprobował wówczas tenswoisty synkretyzm religijny?

 

 Odpowiedzią niech będą dwa kataklizmy, które położyły kres starożytnej państwowości Żydów. Najpierw zagłada północnego królestwa w wyniku najazdu Asyryjczyków(ok. 740 r.p.n.e.), a prawie półtora wieku później rozbicie Judy, zburzenie Jerozolimy wraz ze świątynią i uprowadzenie do Babilonu pozostałych przy życiu.  Czy potrzeba szukać lepszych dowodów dezaprobaty Bożej dla poczynań odstępczych Izraelitów? Zresztą, oba kataklizmy zostały przepowiedziane wcześniej przez proroków posyłanych przez Boga do swego ludu.

 

   Przyjście Jezusa nic nie zmieniło w kwestii wielbienia Boga.  Na pytanie przeciwników, które przykazanie jest największe, Mistrz przytoczył tzw. Szemę (Mk 12 28-31). -  „ Słuchaj, Izraelu! Jahwe, nasz Bóg, jest jedynym Bogiem.” (Pwt Pr 6:4 wg Biblii Warszawsko-Praskiej)

Oznacza to dla Jego naśladowców, bezwzględny zakaz „ubogacania” kultu religijnego jakimikolwiek konkurencyjnymi pierwiastkami pochodzącymi z pogaństwa. Np. Apollina, Artemidy czy innej „królowej nieba”.

 

Nie dziwią w tym kontekście retoryczne pytania, które zadał Apostoł Paweł w 2Kor. 6:14-16

„Nie wprzęgajcie się nierówno w jarzmo z niewierzącymi. Bo cóż wspólnego ma prawość z bezprawiem? Albo jakaż jest wspólnota światła z ciemnością? 15 Ponadto jakaż jest zgoda między Chrystusem a Belialem? Albo jakiż dział ma wierny z niewierzącym? 16 I jakąż ugodę ma świątynia Boża z bożkami?” 

 

      Pytania te warto rozważyć, kiedy  MAJ wita nas kwitnącymi sadami, zieleniącymi  się łąkami i kipiącą życiem przyrodą.

 

__________________________________________________

https://opoka.org.pl/biblioteka/M/ML/rg_majowe.html

     //wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2004926

     //www.rumburak.friko.pl/BIBLIA/maria/matka.php

     //3obieg.pl/pozorny-kult-matki-pana-jezusa-cz-5

      www.fronda.pl/a/ks-marcin-klin-historia-nabozenstwa-majowego,92064.html

 

 

KOMENTARZE

  • Kulty kobiet cz.1
    HISTORIA WPŁYWÓW DEMONICZNYCH I KULTÓW ODSTĘPCZYCH - OD STAROŻYTNOŚCI DO DZISIAJ

    Kulty o charakterze kobiety
    Kult kobiety trwa nie od dzisiaj, nawet nie od pojawienia się Mariam – matki Pana Jezusa.
    Jak wiemy demony mają możliwość podszywania się pod różne osoby, i od wieków działają w ten sam sprawdzony, skuteczny sposób.
    Przyjrzyjmy się kilku kobietom kart Pisma Świętego i sprawdźmy, czy za ich postępowaniem nie stały złe duchy, które prowokowały je do złego, grzesznego postępowania i zastanówmy się, czy podobne sposoby zachowania u wielu ludzi nie są kontynuacją jeszcze starożytnych wpływów demonicznych?

    1. Demony typu żeńskiego; Maacha, Izebel, Atalia, Aszera, Astarta, Królowa Niebios, Artemida Efeska
    Demony typu żeńskiego – wstęp;
    Kiedy chcemy zorientować się odnośnie dzisiejszej rzeczywistości, to najlepiej sięgnąć do źródeł, do praprzyczyny. Psychologia w swoich powrotach do przeszłości próbuje sięgać aż do okresu prenatalnego człowieka (w łonie matki), a także do różnych kulturowych wpływów przodków.
    Chrześcijaństwo idzie jeszcze dalej. Lud żyjący z Bogiem jest w stanie sięgać praprzyczyny dzisiejszej rzeczywistości nie tylko w historii świata materialnego przodków, ale też do rzeczywistości duchowej, która od zamierzchłych czasów – istniejąc równolegle ze światem widzialnym, stara się wpływać na ludzi. Cofając się wstecz, zawsze można poszukiwać jeszcze dalej, w jeszcze wcześniejszych dziejach. Ale my zajmiemy się tylko pewnym zakresem z dziejów narodu wybranego, aby na przykładzie części historii ludzkości rozpatrzyć, czy można wyciągnąć pewne duchowe wnioski i uogólnienia.
    Cofnijmy się do czasów króla Dawida – około 1000lat p.n. Chrystusa.
    I możemy sobie powiedzieć, że wszystko zaczęło się gdy Dawid złamał Boże ustanowienie i zaczął uprawiać wielożeństwo.
    Pierworodnym Dawida jest Amnon z Jezreelitki Achinoam. Ale Dawid ma też następne dzieci z następnymi kobietami i nie są one z narodu wybranego jak np. Maacha, córka króla Geszur. I z niej rodzi się Absalom IISam.3,3
    Maacha
    Asa (911-870) objął władzę nad Judą, IKról.15,9-10; „A sprawował ją w Jeruzalemie czterdzieści jeden lat; babka zaś jego nazywała się Maacha, a była córką Abszaloma.”
    Moment obejmowania władzy króla Judy przez Asę i atmosfera duchowa były przeciwne młodemu królowi.
    Było to po okresie 3 lat rządów Abijjama, którego matką była Maacha (córka Abszaloma) IKról.15,2. A Abijjam „Popełniał on wszystkie grzechy swego ojca, które ten czynił przed nim, a jego serce nie było szczerze oddane Panu, Bogu jego, jak serce Dawida, jego praojca.” IKról.15,3. I mimo że Asa obejmował władzę w młodym wieku, to nie uległ ludzkim i demonicznym presjom i „Uprawiających nierząd kultowy wyplenił z kraju i usunął wszystkie bałwany, które sporządzili jego ojcowie.”. Miał też na tyle odwagi, że IKról.15,12-13 „Nawet Maachę, swoją babkę, pozbawił godności królowej matki za to, że kazała sporządzić obrzydliwego bałwana Astarty. Asa kazał zwalić obrzydliwego bałwana i spalić nad potokiem Kidron.”.
    Dlaczego tak rzadko wspomina się dzisiaj na kazaniach o kobietach o imieniu Maacha – córki króla Geszur – żony króla Dawida czy Machy – córki Abszaloma? Powód jest prosty. Miały możliwości wpływu, ale król Asa choć młody, to potrafił im się przeciwstawić i zniwelował ich odstępcze wpływy. Dlatego że młody król ukrócił praktyczne wpływy kobiet, to dalsze życie i 41 letnie panowanie Asy jest wartościowym przykładem jako świadectwo błogosławieństwa Boga dla ludzi i
    ich życia, ich przedsięwzięć, gdy opowiadają się jednoznacznie po stronie Boga.
    Być może historie tych dwóch kobiet o imieniu Maacha nie są też zauważane dlatego, że były to nieskuteczne działania demonów na królów żydowskich przy wykorzystaniu bezbożnych kobiet. I te wstępne, nieudane wpływy nie odcisnęły się w sposób szczególny w świadomości wierzących.
    W odniesieniu do dzisiejszej skali kultów demona ukazującego się pod postacią kobiety, jak i wpływów kobiet uprawiających w sposób szczególny kult kobiety widać, że gdy rozpowszechni się ten odstępczy kult, to nawet przywódcy kościołów mieniących się chrześcijańskimi idą na kompromis i nie mają odwagi przerwać odstępstwa, a nawet sami je uprawiają.
    Ale zanim doszło do odstępstwa w dzisiejszej skali w Biblii napotykamy na następną ze szkodliwych kobiet.
  • Kulty kobiet i duchów kobiecych cz.2
    Izebel
    Achab panuje jako król w Królestwie Izraelskim w latach 873-853 p.n.Chrystusa.
    Duchowośc jaką wniosła żona Izebel do życia króla Achaba padła na podatny grunt: „Niczym to jeszcze nie było, że chodził w grzechach Jeroboama, syna Nebata,…”. Problemy mnożą się, gdy król Izraela „…lecz ponadto pojał on za żonę Izebel, córkę Etbaala, króla Sydonu, i służył Baalowi, i oddawał mu pokłon,” IKról.16,31. Dalej „I wzniósł ołtarz Baalowi w świątyni Baala, którą zbudował w Samarii.” IKról.16,32.
    Następują konsekwencje bezbożności Achaba: nie ma rosy ani deszczu, nie ma owoców, brak plonów, niemożność zaspokojenia pragnienia IKról.17.
    Jak wielu ludzi dzisiaj w Polsce czuje się niezaspokojonymi, niedowartościowanymi, poniewieranymi, czują się brudni, gorsi, nie przynoszą owoców, ani nie mają owoców błogosławionego życia? Ale chcą żyć po królewsku – jak Achab. A przecież jedyne co potrafią to zabierać, kraść, egoistycznie się bogacić - w tym i na udawanej pobożności. I jeszcze się tym szczycą, stroją się w bizantyjskie stroje i puszą jakby byli królami.
    Gdy mówimy o praktycznym oddziaływaniu złego ducha Izebel, to obserwujemy jego wpływ jako bardzo podobny w sposobach oddziaływania do wpływu kobiety Izebel. A kobieta Izebel mogła tak skutecznie oddziaływać na swego męża Achaba, gdyż miał on podatną ku temu osobowość. Podobnie dzisiaj, gdy zły duch Izebel napotka osobnika o osobowości Achaba, to efekt skutecznego wpływu prawie murowany.
    Następnym z elementów ludzi o osobowości Achaba jest to, że przeciwstawiają się Bogu, niszczą Biblię, przeszkadzają innym w szukaniu Boga, w życiu z Bogiem. „Gdy bowiem Izebel kazała tępić proroków Pana, Obadiasz zgromadził stu proroków, ukrył ich po pięćdziesięciu w pieczarach i żywił ich chlebem i wodą.” IKról.18,4;13. Tacy poddani Izebel są na tyle ślepi, że nie dostrzegają związku przyczynowo – skutkowego. Prorok do Achaba: „Nie ja sprowadziłem nieszczęście na Izraela, lecz ty i ród twojego ojca przez to, że zaniedbaliście przykazania Pana, a ty poszedłeś za Baalami.” IKról.18,18.

    Czy na Polskę spadają nieszczęścia?

    Powstaje dla Achaba szansa na generalną przemianę jego postępowania: na odwrócenie się od bezbożności i życie z Bogiem „Poślij tedy teraz i zgromadź do mnie całego Izraela na górze Karmel oraz owych czterystu pięćdziesięciu proroków Baala i czterystu proroków Aszery, którzy jadają u stołu Izebel.” IKról.18,19.
    Niektórzy ludzie nawet wykonują pewne ruchy, są świadkami nadnaturalnego działania Boga tak, jak tego świadkiem był Achab, gdy ogień z nieba strawił przemoczoną ofiarę Eliasza IKról.18,38, gdy spadł deszcz po trzech latach suszy, gdy Eliasz biegł przed rydwanem Achaba. „cały lud zobaczył, padł na twarz, mówiąc: Pan jest Bogiem!”, a mimo to Achab nie idzie za Bogiem, a wraca do swojej Izebel „Achab opowiedział Izebel wszystko, co uczynił Eliasz i jak kazał wybić mieczem wszystkich proroków Baala.” IKról.19,1. „Wtedy Izebel wyprawiła gońca do Eliasza z takim poselstwem: To niechaj uczynią bogowie i niechaj sprawią, że jutro o tym czasie uczynię z twoim życiem to samo, co stało się z życiem każdego z nich.” IKról.19,2.
    Achab ma idealną szansę aby metanoia, aby zmienić swoje myślenie i postępowanie, aby nawrócić się do Boga. Cały lud jest z Bogiem, prorocy Baala zostali zabici, Bóg chciał go wspierać i prorok Eliasz był u jego boku. Ale Achab ma problemy ze samym sobą: z wyglądu jest mężczyzną, ale jego osobowość, duchowość, jest zniewieściała. Jego ciało, duch i dusza są poddane niewieście – Izebel. Jej wpływ jest na tyle potężny, że nawet Eliasz „Zląkł się więc i ruszył w drogę, aby ocalić życie… poszedł na pustynię...” IKról.19,3-4. I nie tylko ucieka przed zagrożeniem ze strony Izebel, ale jeszcze popada w depresję „Gorliwie stawałem w obronie Pana, Boga Zastępów, gdyż synowie izraelscy porzucili przymierze z tobą, poburzyli twoje ołtarze, a twoich proroków wybili mieczem. Pozostałem tylko ja sam, lecz i tak nastają na moje życie, aby mi je odebrać.” IKról.19,10.
    A złe duchy poprzez kobietę dalej niszczą niewinnych i słabego króla. Achab może nie był całkowicie zepsuty; „…Rozmawiałem z Nabotem Jezreelczykiem i rzekłem do niego: Odstąp mi swoją winnicę za pieniądze lub – jeśli wolisz – dam ci także w zamian winnicę. A on na to: Nie odstąpię ci mojej winnicy.” IKról.21,6. Jednak „gdy przyszła do niego Izebel, jego żona, zapytała go: Czemu jesteś taki posępny i nie przyjmujesz posiłków?” IKról.21,5. „Izebel, jego żona, rzekła do niego: To ty sprawujesz władzę królewską w Izraelu? Wstań, przyjmij posiłek i bądź dobrej
    myśli. Ja dam ci winnicę Nabota Jezreelczyka.” IKról.21,7.
    Achab przy pozorach czystości rąk (jak u Piłata) chętnie korzysta z ohydnych działań Izebel „Potem napisała w imieniu Achaba listy i opatrzyła je jego pieczęcią, i wysłała te listy do starszyzny i przedniejszych obywateli, którzy mieszkali w jego mieście razem z Nabotem. W listach tych zaś napisała tak: Ogłoście post, a Nabota postawcie wśród ludu na przedzie. Wysuńcie przeciwko niemu dwóch nikczemnych ludzi, którzy złożą świadectwo tej treści: Bluźniłeś przeciwko Bogu i królowi. Potem wyprowadźcie go i ukamienujcie na śmierć. Obywatele jego miasta, mianowicie starszyzna i przedniejsi obywatele, którzy mieszkali w jego mieście, uczynili według rozkazu Izebel, zawartego w listach, które ona przysłała do nich. Ogłosili post i postawili Nabota wśród ludu na przedzie. Potem przyszli dwaj nikczemni ludzie, zasiedli naprzeciw niego i ci nikczemni ludzie złożyli wobec ludu takie świadectwo przeciwko Nabotowi: Nabot bluźnił przeciwko Bogu i królowi. Wyprowadzili go tedy poza miasto i ukamienowali i umarł. Następnie posłali do Izebel wiadomość, że Nabot został ukamienowany i nie żyje. Gdy więc Izebel dowiedziała się, iż Nabot został ukamienowany i nie żyje, rzekła do Achaba: wstań! Weź w posiadanie winnicę Nabota Jezreelczyka, której nie chciał ci odstąpić za pieniądze, Nabot bowiem nie żyje, gdyż umarł. Toteż Achab, usłyszawszy, że Nabot nie żyje, wstał, aby pójść do winnicy Nabota Jezreelczyka i objął ją w posiadanie.”Król.21,8-16.
    Czara zła i grzechu się dopełnia: „Nie było doprawdy takiego jak Achab, który by tak się zaprzedał czyniąc to, co złe w oczach Pana, do czego przywiodła go Izebel, jego żona.” Król.21,25. I dlatego żeby nie było wątpliwości, że koniec życia tych dwojga nie pokutujących grzeszników jest wyrokiem Bożym, Bóg zapowiada jakim będzie ich koniec:
    - Achaba, którego krew będą lizać psy w tym samym miejscu, gdzie lizały krew Nabota IKról.21,19,
    - Izebel „A o Izebel powiedział Pan tak: psy pożrą Izebel przy posiadłości w Jezreel.” IKról.21,23.
    Dodatkowo: „Wytępisz ród Achaba, twego pana, i tak pomszczę na Izabel krew moich sług, proroków, i krew wszystkich czcicieli Pana… Izabel zaś pożrą psy na polu w Jezreel i nikt jej nie pogrzebie.” IIKról.9,7-10.
    Achab próbował jeszcze pokutować IKról.21,27 i Bóg odwlókł swój sąd na Achabie, ale i tak sąd się odbył. Achab podatny na wpływy fałszywych proroków wdaje się w wojnę zaczepną i mimo przebrania (rezygnuje ze swoich szat), zostaje ranny, trwa w rydwanie w czasie bitwy i umiera. Po śmierci Achaba jego armia rozpierzcha się IKról.22,6-38.
    „Gdy tedy Jehoram zobaczył Jehu, zapytał: Czy przybywasz w pokojowych zamiarach? On odpowiedział: Co znaczy, czy w pokojowych zamiarach, skoro dotąd trwają sprośności Izebel, twojej matki, i liczne jej gusła.”? Jehoram ginie przeszyty strzałą przez Jehu IIKról.9,22. Jehu czyni dalej wolę Boga. „Jehu zaś przybył do Jezreel. Gdy dowiedziała się o tym Izebel, podbarwiła szminką swoje oczy, upiększyła sobie głowę i wyglądała przez okno… A gdy Jehu wjechał do bramy, zapytała: Czy masz się dobrze Zimri, morderco swego pana? On zaś zwróciwszy się twarzą ku oknu, zawołał: Kto ze mną trzyma, kto? Wtedy wyjrzeli ku niemu dwaj czy trzej eunuchowie. On zawołał: Zrzućcie ją! Wtedy oni ją zrzucili, a jej krew obryzgała ścianę i konie, które ją stratowały. On zaś wszedł, a najadłszy i napiwszy się powiedział: Rozejrzyjcie się za tą przeklętą i pochowajcie ją, wszak to córka królewska. A gdy poszli, aby ją pochować, znaleźli z niej tylko czaszkę, nogi i dłonie. Powrócili więc i donieśli mu o tym. A on rzekł: To jest spełnienie słowa Pańskiego, które wypowiedział przez swego sługę Eliasza Tiszbitę, tej treści: Na polu jezreelskim psy pożrą ciało Izebel. A zwłoki Izebel będą jak gnój na powierzchni roli, na działce w Jezreel, tak iż nie powiedzą już: To jest Izebel” IIKról.9,30-37.
    (Ciekawym jest, że zrzucenie Izebel było formą ukamienowania. W tym przypadku to nie kamienie uderzały w skazaną, ale skazana uderzyła o kamienie.)
    „Achazjasz, syn Achaba,… panował nad Izraelem dwa lata. Czynił on to, co złe w oczach Pana, i postępował tak, jak jego ojciec i jego matka,… Służył on Baalowi i oddawał mu pokłon, i pobudził do gniewu Pana, Boga izraelskiego, jak to czynił jego ojciec.” IKról.22,52-54. I Achazjasz podobnie nie ma błogosławionego życia i umiera przedwcześnie po upadku z balkonu dodatkowo obrażając Boga szukając wróżb u Belzebuba, boga Ekronu IIKról.1,2-16. Śmierć Achazjasza jest przepowiedziana przez proroka Eliasza.
    Jeżeli złe duchy, demony istnieją i ich życie nie podlega śmierci typu: przerwa w egzystencji, to możemy się spodziewać, że historia z demonami wpływającymi na Izebel powtórzy się w odniesieniu do innych ludzi. I rzeczywiście, jeszcze na kartach Biblii – tym razem w NT odnajdujemy niewiastę Izebel.
    „Lecz mam ci za złe, że pozwalasz niewieście Izebel, która podaje się za prorokinię, i naucza, i zwodzi moje sługi, uprawiać wszeteczeństwo i spożywać rzeczy ofiarowane bałwanom. I dałem jej czas, aby się upamiętała, ale nie chce się upamiętać we wszeteczeństwie swoim. Toteż rzucę (znowu rzucenie) ją na łoże, a tych, którzy z nią cudzołożą, wtrącę w ucisk wielki, jeśli się nie upamiętają w uczynkach swoich. Wam zaś,… którzyście nie poznali, jak mówią szatańskich głębin,…” Obj.2,20-22;24.
    Jak więc rozpoznać działanie demonów tego samego typu, jak były w życiu Izebel?
    Działają one skutecznie w ludziach o chwiejnej osobowości, którzy z jednej strony chcą mieć znaczącą pozycję jakby królowali, chcą wyglądać dostojnie, bogato, lubią okazywany przez innych szacunek, podziw, mają wiele niezaspokojonych pragnień, ambicji i są gotowi zaspakajać swoje pragnienia kosztem krzywdzenia innych ludzi, nawet kosztem ich życia. Lekceważąc przy tym Boga; Boże Słowo. A że posłuszeństwo duchom Izebel stoi w opozycji do Boga, to poddani temu zwiedzeniu gdy mają wpływ na wiarę innych ludzi, to nie tylko mogą być zabójcami dla korzyści, ale będą fałszywymi kapłanami prowadzącymi innych do potępienia.
    Z drugiej strony nie mają oni stanowczej postawy odnośnie traktowania Boga, Jego przesłania, Jego Słowa. W swoim nieposłuszeństwie Bogu są tak zatwardziali, że nawet nie zmieniają się na skutek przestróg i napomnień Boga. Są nawet gotowi prześladować sługi Pańskie, przeszkadzać w szerzeniu Królestwa Bożego, są gotowi propagować wartości sprzeczne z wolą Boga. Co najwyżej w sytuacjach beznadziejnych, doznając dotkliwych dolegliwości, w obliczu bezpośredniego zagrożenia, są w stanie zwrócić się werbalnie do Boga, złożyć jakieś deklaracje, ale za tym nie idzie przemiana ich serc, zmiana ich postępowania.
    Nadal tkwią w związkach z Izebel, niby idą na jakąś wojnę, podejmują jakąś działalność, ale i tak nie słuchają Boga przemawiającego przez Słowo, czy przez proroków, i robią swoje i po swojemu.
    Ciekawe, że jedna z odmian imienia Baala to Eshbaal. A jeden ze sprzętów używany do ceremonii kultu bałwochwalczego w Polsce to; bal dach im. Noszony przez ludzi dach nad Baalem.
    Niebiblijne polskie przysłowie mówi; gdzie diabeł nie może, tam babę pośle.
    Czy Polska jest miejscem kultu kobiety, której to rzekomy duch gdy się pokazuje, to zaleca przy okazji kult własnej osoby, uprawianie religijności sprzecznej z Pismem Świętym?
    Czy mężczyźni promujący kult tych kobiecych zjaw i ich odstępcze od Biblii przesłania są prawdziwymi mężczyznami o zdecydowanej biblijnej postawie?
    Czy jako prawdziwi mężczyźni posiadają rodziny; żony, dzieci, czy raczej promują swoją rolę niby kapłanów Boga unikając zdrowych, biblijnych relacji; kobieta – mężczyzna w postaci; mąż – żona?
    Czy na dodatek paradują w sukienkach, w ozdobnych szatach przypominających królewskie szaty Achaba?
    Achab miał żonę, ale w małżeństwie nie pełnił prawidłowo roli męża. Był uległy swojej żonie, która odwodziła go od prawidłowej relacji z Bogiem – w kierunku kultów innych Bogów. Przez uprawiane kulty bałwochwalcze – mimo wiedzy o prawdziwym Bogu, w rzeczywistości był odstępcą od Boga.
    Czy współcześni zniewieściali mężczyźni w sukienkach poddają się wpływom kultu kobiecego nakłaniając innych do posłuszeństwa duchowi kobiety?
  • Kulty kobiet i duchów kobiecych cz.3
    Kult kobiety – Cd. Demony typu żeńskiego Cd.
    Następna z kobiet której życie wskazuje na zniewalające i ogłupiające działanie złych duchów.
    Atalia
    Aby zrozumieć duchowość związaną z osobą Atalii dobrze jest znać historię jej pochodzenia i życia.
    Atalia była córką Achaba i prawdopodobnie Izebel IIKron.21,6. W każdym razie wychowała się w domu gdzie królował Achab, a rządy sprawowała Izebel.
    Był to okres w historii dwóch państw żydowskich, gdy pojawiły się sprzyjające okoliczności do odbudowania jedności podzielonego na dwie państwowości jednego narodu. Jehoszafat – król Judy (873-848) „wstąpił do Achaba (874-853) do Samarii i wtedy Achab kazał dla jego świty zabić wiele owiec i bydła i namówił go do wyprawy przeciwko Ramot Gileackiemu.” IIKron.18,2. Wcześniej Jehoszafat „spowinowacił się z Achabem.”IIKron.18,1. Wiele wskazuje na to, że to spowinowacenie odnosiło się do ślubu Jehorama, syna Jehoszafata i Atalii, córki Achaba – króla Izraela.
    Dwóch króli jednego podzielonego narodu spotyka się ze sobą, goszczą się, podejmują wspólne działania, ich dzieci zawierają związek małżeński… Po ludzku rzecz biorąc perspektywy są jak najbardziej obiecujące. Jest tylko jedna przeszkoda.
    „Gdy Jehoram objął władzę królewską po swoim ojcu i umocnił się w niej, kazał pozabijać swoich braci mieczem, a także niektórych spośród książąt Izraela… panował w Jeruzalemie osiem lat… Kroczył jednakże drogą królów izraelskich, podobnie jak postępował ród Achaba, gdyż córka Achaba była jego żoną, toteż czynił to, co było złe w oczach Pana.” IIKron.21,4-6. „I pobudował świątynki na górach judzkich, i przywiódł do cudzołóstwa mieszkańców Jeruzalem oraz zwiódł Judę.” IIKron.21,11.
    Eliasz prorokuje Jehoramowi, że przez jego własny grzech i pociąganie do grzechu całego narodu „…Pan uderzy potężnym ciosem w twój lud, w twoich synów, w twoje żony i w twoje mienie.” Sam Jehoram miał zachorować „…tak iż po pewnym czasie od tej choroby wyjdą z ciebie wnętrzności” IIKron. 21,14-15.
    Proroctwo się wypełnia i mąż Atalii umiera w strasznej chorobie. „Gdy odszedł nikt go nie żałował”.
    Atalia żyje dalej, a na króla zostaje wybrany syn jej i Jehorama – Achazjasz IIKron. 22,1-2. Niestety „Także on kroczył drogami rodu Achaba, gdyż jego matka była mu doradczynią w bezbożności. Czynił on to, co złe w oczach Pana, jak ród Achaba, oni bowiem byli mu po śmierci ojca doradcami ku jego zgubie.” IIKron. 22,3-4. Między innymi ”Gdyż bezbożna Atalia i jej synowie wtargnęli do świątyni Bożej i nawet wszystkie święte przedmioty należące do świątyni Pana oddali Baalom.” IIKron.24,7.
    Koniec Achazjasza jest taki, że ginie z ręki Jehu namaszczonego przez Pana do wytępienia bezbożnego rodu Achaba IIKron.22,7-9.
    Tak więc już drugi z królów będących w zasięgu wpływów Atalii – najpierw jej mąż, a następnie syn, tracą życie w tragicznych okolicznościach nie dożywając długich lat. I jeden i drugi żyli bezbożnie. I jeden i drugi ściągali na swoje rodziny, na swoich rodaków grzech i śmierć.
    Teraz władzę w Judzie przejmuje Atalia osobiście.
    Gdy pamiętamy, że Mesjasz miał się narodzić w rodzinie potomków króla Dawida, to najlepszym sposobem na przeszkodzie w wypełnieniu się tego proroctwa byłoby wymordowanie wszystkich potomków z królewskiego rodu Dawida. I właśnie od tego rozpoczyna swoje dzieło przejmowania władzy w Judzie Atalia IIKron.22,10-11. Stara się „…wytracić całą rodzinę królewską domu Judy.” IIKron.22,10. Jednak jej diabelski plan nie powiódł się i udało się uratować jednego potomka – Joasza.
    Po sześciu latach sprawowania władzy przez Atalię Joasz zostaje królem Judy, a Atalia może już tylko rozdzierać szaty i wołać „Zdrada! Zdrada!” Dla niej jest już za późno. Traci życie zabita mieczem.
    Upadek Atalii kończy tragiczny okres w życiu Judy.
    Zostaje zniszczona świątynia Baala i ginie jego kapłan. Jednocześnie zaczyna funkcjonować świątynia Pana „jak napisano w zakonie Mojżeszowym,… A cały prosty lud weselił się i w mieście nastał spokój, Atalię zaś zabito mieczem.” IIKron.23,21.
    Gdy przyglądamy się życiu Atalii, to miała wszelkie dane, aby żyć i dożyć swych dni w szczęśliwości. Była z rodziny królewskiej, wyszła za mąż za króla, jej syn został królem. Miała okazję poznać bezbożne życie własnej matki i jej tragiczny koniec. Rok śmierci Izebel (841p.Chr.) był rokiem rozpoczęcia własnych rządów Atalii w Judzie. Tak więc miała okazję zobaczyć jaki los spotkał bezbożny ród Achaba włącznie z prorokowaną tragiczną śmiercią jej własnej matki. W także wyprorokowany sposób umarł grzeszny Achab, tragicznie zginął syn Atalii – Achazjasz. I ci wszyscy umierali jako nie odwracający się od swoich grzechów królowie. Nic ich nie uchroniło, a karzące Boże wyrocznie spełniły się całkowicie tak, jak je Bóg zapowiedział. W tym momencie Atalia miała wystarczająco wiele mocnych przesłanek, aby odwrócić się od swej bezbożności. Ale tego nie zrobiła. Żyła tak, jakby jedyne co potrafiła robić, to szerzyć bezbożność i dla powiększania skali tej bezbożności starała się albo wpływać na ludzi władzy, albo sama zachłannie, dosłownie „po trupach” dążyła do zdobycia władzy. Jej irracjonalne postępowanie można tłumaczyć na dwa zasadnicze sposoby:
    1) Tak normalnie, naturalnymi przyczynami;
    - zwykła ludzka głupota,
    - bycie z gruntu złym człowiekiem, obieranie celów i sposobów bez względu na obowiązujące normy, - intelektualne zaślepienie i niezdolność do wyciągania wniosków z przykładu nawet najbliższych,
    2) Duchowe, demoniczne zniewolenie.
    Biblia mówi że w określonych warunkach może zaistnieć wielopokoleniowe przekleństwo. Postępowanie Atalii było obrzydliwe i irracjonalne. Nie była zdolna do podejmowania dobrych suwerennych decyzji, do wyciągania wniosków z doświadczeń innych ludzi. Niewątpliwie była pod wpływem zniewalającej mocy demonów, do którego to związania doszło jeszcze w domu rodzinnym opanowanym przez bałwochwalstwo matki – Izebel, oraz samaryjskie kulty Achaba i Żydów Izraela.
    Po jej ślubie z królem Judy Jehoramem jej postępowanie miało – poprzez jej męża, a następnie poprzez jej syna, duży niszczycielski wpływ na rodzinę królewską, jak i na mieszkańców Judy.
    Duchy które sterowały życiem Atalii próbowały użyć jej do powstrzymania wypełnienia się Bożego planu odnośnie przyjścia Mesjasza – Zbawiciela.
    Dlatego Atalia dążyła do wpływu na władzę, dążyła sama do władzy. Równocześnie duchy te nie gardziły jakby mniejszym złem, czynieniem grzechu na co dzień i Atalia jakby w przerwach na mordowanie rodziny królewskiej uprawiała i propagowała różną bezbożność; bałwochwalstwo, okradła świątynię Bożą.
    O ludziach, którzy mają dzisiaj władzę, dążą do władzy, mają wpływy, dążą do poszerzenia swoich wpływów, korzyści (nawet po trupach, nie licząc się z krzywdą innych ludzi) i jednocześnie propagują grzech uprawiają bałwochwalstwo, bezbożność, okradają Boga z Jego chwały, przeszkadzają w budowaniu Bożego Królestwa… Bywają nawet religijni, ale zupełnie nie liczą się w wymogami Pisma Świętego… to o takich ludziach możemy powiedzieć, że mają do czynienia z duchem, duchami, duchowością; Atalii.
    Być może są opętani, lub duchowo związani, albo tylko po prostu są niezdolni do rozeznania prawdy i dokonania dobrych, prawidłowych wyborów.
    Są pod presją osoby, grupy osób, środowiska, większości i nie mają siły, determinacji, odwagi, aby przeciwstawić się i dokonać dobrych wyborów – wbrew osobowemu naciskowi. Być może – gdy mimo wielu różnych przekonywujących przesłanek, nadal nie odchodzą od swych grzechów to trwając w swej bezbożności sami o sobie zaświadczają że mimo splendorów i władzy, mimo pozycji; postępują głupio i bezbożnie.
    I tacy ludzie niekoniecznie są niewydolni intelektualnie. Mogą mieć wysokie wykształcenie, zajmować wysokie stanowiska, mogą mieć encyklopedyczną wiedzę na tematy duchowe, mogą być zapoznani z treścią Pisma Świętego, ale duchowo są podlegli wpływom złych duchów.

    Istnieją różnorodne stopnie wpływu demonicznego na człowieka.
    Opętanie, zjawisko kiedy zły, czy złe duchy przejmują kontrolę nad człowiekiem jest najpoważniejszym z wpływów.

    Człowiek składa się z ciała, w którym przebywa duch (osoba niematerialna) człowieka. W życiu człowieka występują też niematerialne elementy składowe jak myśli, uczucia, charakter, wiedza...- dusza.
    Człowiek może zaprosić do swojego życia Ducha Świętego i wtedy następuje wspólne funkcjonowanie człowieka z Duchem Boga, co prowadzi do przemiany życia człowieka na wymiar współgrający z Bogiem, podobający się Bogu.
    Efektem jest oczyszczanie człowieka ze wszystkiego co jest dla człowieka złe, głupie, niszczące, grzeszne, a na dodatek w razie chrztu Duchem Świętym można otrzymać nadnaturalne wyposażenie, możliwości - jako dary Ducha Świętego.

    Są też duchy aniołów, ale one posłuszne Bogu nie wchodzą w życie człowieka, w ciało człowieka. Działają z zewnątrz.
    Są też podobne do aniołów złe duchy i ich dążeniem jest niszczenie człowieka (stworzonego na obraz i podobieństwo Boga). Do Boga nie mogą się dobrać, to atakują ludzi. I w odpowiednich, sprzyjających okolicznościach opętują człowieka, to znaczy udaje im się zamieszkać w ciele człowieka obok ducha człowieczego. W takim przypadku mamy do czynienia z jednym ciałem wewnątrz którego toczy się zmaganie ducha człowieka i złego ducha o dostęp do dysponowania tym ciałem.
    Pojawia się rozdwojenie w zależności od tego, komu udaje się w danym momencie przemóc tego drugiego ducha. Poganie usiłują to zakwalifikować jako schizofrenia. Medycyna w takich przypadkach potrafi fizycznie wpływać na sprawność działania mózgu przez co udaje się zakłócić sprawność człowieka przez to i demony nie mogą swobodnie posługiwać się niesprawnym ciałem. W razie odstawienia zakłócaczy, demony dostają na powrót sprawniejsze ciało człowieka i „jazdy” się powtarzają.
    Jedynym skutecznym sposobem pomocy takiemu człowiekowi jest wygonienie demona, demonów z życia człowieka.

    Polska jest krajem, gdzie pod wpływem odstępczego kościoła pozostaje większość narodu. A że odstępcy uprawiają mieszaninę martwej religijności połączonej z magią, okultyzmem, spirytyzmem, wróżbiarstwem, gusłami, bałwochwalstwem, zabobonami, … to nie ma się co dziwić, że demony tak swobodnie mogą opętywać, związywać, kusić (podpuszczać) Polaków.
  • Od kiedy pamietam to ciagle pisza artykuly bardzo nowoczesne
    i wielce oryginalne ,ze wiara katolicka zapozyczyla sobie z poganstwa znak krzyza bo byl taki na jakims garnku sumeryjskim, ze choinka to z poganstwa itp itd. Ateuszki, czemu was tak drazni ten KK? Czemu na kociarzy nie piszecie farmazonow? Dlatego nie piszecie na kociarzy bo w glebi serca dobrze wiecie ,ze kociarstwo to nie zadna wiara a jedyny prawdziwy kosciol to KK. Wasz mistrz kaze Wam z prawdziwym wrogiem walczyc a nie z atrapa.
  • @staszek kieliszek 01:06:05
    .

    http://m.neon24.pl/093662c0fa271a0c42637858838882fc,0,0.png



    .
  • @Autor
    Przyznaję, że z dużą niechęcią odnoszę się do takich manipulacyjnych wywodów, gdzie jako pogańskie traktuje się obrzędy rzymskie, czy greckie, a na ich miejsce próbuje wcisnąć jeszcze bardziejpogańskie tradycje żydowskie.

    Maj jest pięknym miesiącem budzącej się przyrody i zawsze pośród Słowian, a szerzej Aryiów, cieszył się wielką estymą powiązaną z cudem nowego życia, którego patronką była Bogini Matka.

    W tej części powiązano rolę Maryi z rolą Bogini Matki, przydając tej pierwszej część cech Bogini.


    W sumie - to ani logiczne, ani sensowne. Aby czcić piękno tego miesiąca - nie musimy odwoływać się do żydowskich tradycji.
    Drugie, że żydowskie świętowanie wiosny jest przecież przesunięte w czasie. U nich to już końcowa faza wegetacji przed letnim skwarem.

    Nie mam nic przeciwko nabożeństwom majowym. Są piękne i radosne w swojej wymowie, a tysiące księży mają co robić i nie zajmują się bzdetami.

    Po co w to mieszać żydowskie wtrącenia?
  • Sokrates twierdzi, że g... smierdzi
    Autor zapewne nie zauważył, że nabożeństwo majowe to jedna z form kultu katolickiego, a nie staro-hebrajskiego z V wieku p.n.e.

    Co więcej, wg Biblii ( zwłaszcza Warszawsko-praskiej) nie wolno przedstawiac wyobrażenia Boga, a tu Pan Bóg sam się objawił w postaci Pana Jezusa, który powiedział Filipowi: Filipie, kto mnie widział, widział i Ojca.
  • Popatrzę na to z trochę innej strony, ze strony naszej polskiej, słowianskiej
    Chrześcijaństwo oparte jest religii ludu pasterskiego. Po wkroczeniu na tereny zdecydowanie rolnicze miało 3 drogi do przyszłości. Ogniem i mieczem zniszczyć każdy przejaw odstępstwa. Zniknąć samo, jako nauka niedostosowana do danej kultury, albo schrystianizować pewne zwyczaje. Ta ostatnia droga była najmniej krwawa.

    Nabożeństwa majowe jak najbardziej wpisane są w naszą kulturę. Mamy wiosnę, jest po zasiewach, trzeba bogów poprosić by zasiewom sprzyjali, by jesienią matka ziemia dała dobry plon. Stąd chodzili nasi ojcowie z procesjami, czy to przedchrześcijańskimi czy tez chrześcijańskimi po polach, prosząc o opiekę Boga nad zasiewem. Czy nie jest to chrześcijańskie? Czy Kain i Abel nie ofiarowali Bogu to co najlepsze z ich zbiorów by Bóg sprzyjał dalszym plonom?

    Nabożeństwa jak najbardziej są chrześcijańskie, choć chrześcijańskim nie jest poświęcenie ich Matce Jezusa, bo to przedchrześcijańska wiara w Matkę Ziemię, Matkę Wilgotną, Matkę Płodną. Procesje majowe wywodzą się z przedchrześcijańskich procesji po polach mających oddać pod opiekę Matce Ziemii uprawy zasiane na danym polu.
  • Co to jest "pogaństwo"?
    Jakaś dzicz bez zasad moralnych? Przyjrzyjmy się w takim razie chrześcijaństwu i zasadom moralnym panującym wśród chrześcijan, od nawracania ogniem i mieczem począwszy, na mordowaniu dzieci skończywszy.

    "Powtórzmy zatem pytanie: Czy Bóg aprobował wówczas ten swoisty synkretyzm religijny?"

    To zależy o jakim Bogu mowa, bo zapewne mściwy i zazdrosny Jahwe by nie aprobował; ten "wszechwiedzący" kazał Abrahamowi zamordować własne dziecko, żeby się przekonać co do jego lojalności.

    Jak chodzi o Wszechmogącego i Wszechwiedzącego Stwórcę, dzięki któremu wszystko istnieje, to bardzo wątpię, aby to sprawiało Mu jakąkolwiek różnicę.
  • @MacGregor 10:14:46
    \\.. nabożeństwo majowe to jedna z form kultu katolickiego, a nie staro-hebrajskiego z V wieku p.n.e.\\

    Tym gorzej dla "kultu katolickiego", ponieważ sam założyciel "chrystianizmu" Jezus, bezpośrednio czerpał i nawiązywał do "kultu hebrajskiego" opartego Prawie Mojżeszowym.

    Słowa zaś Jezusa do Filipa, jako uzasadnienie wyobrażenia Boga .... to argument słaby, dziecinny i powierzchowny, wyrwany z kontekstu - ot. takie uzasadnienie dla dzieci przedszkolnych:))
  • Kulty kobiet cz.4
    Aszera, Astarta, Asztarta
    Te trzy imiona występują w ST ponad 35 razy. Nie są to imiona żyjących kobiet, a postaci pogańskich kultów. Wypunktujmy wnioski tylko na podstawie wersetów, w których te imiona występują.
    Aszera, Asztarte, Astarta są wymieniane w Biblii zamiennie; IIKron.15,16 - IKról.15,13, IKról.11,5 – IIKról.23,13 i dlatego możemy traktować je jako jeden rodzaj kultu, jeden rodzaj demonicznego wpływu. Był to kult mieszkańców Kanaanu sprzed zasiedlenia go przez Hebrajczyków.
    Charakter kultu Aszery – Asztarte: - występowały w postaci „stele i aszery na każdym wyniosłym pagórku i pod każdym drzewem zielonym.” IIKról.17,10.

    - „wyżyny i stele, i aszery przy ołtarzach na każdym wzgórzu wyniosłym i pod każdym drzewem zielonym.” IKról.14,23.

    - Aszery występowały i były czczone wspólnie z Baalem np.Sdz.2,13; IIKról.23,4,
    B A L D A C H I M Kultowy przedmiot noszony np. podczas procesji tzw. Bożego Ciała. Jego nazwa brzmi jak dach Baala - Bal dach im.

    - miały swoje świątynie, swoich kapłanów IKról.18,19, ISam.31,10,
    - „Posąg Aszery, który sporządził, postawił… W świątyni tej i w Jeruzalem” IIKról.21,7
    - „… domy osób uprawiających nierząd sakralny w świątyni Pańskiej, gdzie kobiety przędły zasłony dla Aszery.”


    IIKról.23,7,
    - „…przedmioty sporządzone dla Baala, Aszery i całego wojska
    niebieskiego”

    IKról.23,4,
    - „… wyżyny, które stały naprzeciw Jerozolimy… które Salomon, król izraelski zbudował dla Asztarty – ohydy Sydończyków,”

    IIKról.23,13,
    - „… ołtarz będący w Betel - wyżynę… aszerę.”

    IIKról.23,15,
    - „… oddawał pokłon Asztarcie, bogini syjońskiej…” IKról.11,33.
    I jak nam to pokazuje historia Izraelczyków, pogaństwo nie wyplenione, nie usunięte, lubi się odradzać i wpływać na prawowiernie wierzących w Jedynego Boga; „Izraelici popełniali to, co złe w oczach Pana. Zapominali o Panu, Bogu swoim, a służyli Baalom i Aszerom.” Sędz.3,7.


    O ile kult Aszery, kult jej posągów, słupów, był czymś jakby normalnym u rdzennych Kananejczyków, to tragedią było to, że ten pogański kult narzucali narodowi wybranemu jego właśni królowie;
    „Achab sporządził też Aszerę.” IKról.16,33;
    Manases „… odbudował wyżyny,…Wzniósł ołtarze Baalowi i zrobił aszerę,” IIKról.21,3, „Posąg Aszery, który sporządził, postawił w świątyni,” IIKról.23,13;
    „…Salomon… zaczął bowiem czcić Asztartę…”IKról.11,5;
    „Król Asa nawet swą matkę, Maakę, pozbawił godności [królowej] za to, że kazała sporządzić bożka ku czci Aszery.” IIKron.15,16
    „…bożka ku czci Aszery.” IKról.15,13.
    Król Salomon był mądry, a mimo to oddawał pokłon Asztarcie. W efekcie stracił za to swoje królestwo, którego tylko 1/12 część miała pozostać w rękach jego potomków Król.11,32. Jego syn Rechabeam zgodnie z tradycją także uprawiał religię przodków naśladując kulty ojca dopuszczając aby Judejczycy „…zbudowali sobie wyżyny i stele, i aszery przy ołtarzach na każdym wzgórzu wyniosłym i pod każdym drzewem zielonym.” IKról.14,23.
    Czym był kult Asztarte w oczach Boga i jakie konsekwencje przynosił czcicielom?
    - pobudzał „…Pana do gniewu…” IKról.14,15, i gniew Boży spadał na Judę i na Jeruzalem IIKron.24,18,
    - wciągał w grzech Izraela IIKról.23,15,
    - jest to czynienie zła w oczach Pana, opuszczeniem Pana Sdz.10,6,
    - odstępcy tracą godność IKról.15,13, ich potomkowie tracą błogosławieństwo IKról.11,11-12,
    - czciciele tracą życie IKról.18,40,
    - świątynie Asztarte są miejscem hańby przegranych, nieposłusznych Bogu króli ISam.31,10.
    Skutki kultu Asztarte nie zawsze są natychmiastowe. Bóg ostrzega, zapowiada kary i namawia do zaprzestania kultu i do odwrócenia się od grzechu:
    - „…Pan uderzy w Izraela i zachwieje nim…wyrwie Izraela z tej pięknej ziemi… Później rozproszy ich poza rzekę, za to, że zrobili sobie aszery i pobudzali Pana do gniewu.” IKról.14,15
    - „Wszystkie jej bożki będą potłuczone i cały jej dorobek w ogniu spalony. Wszystkie jej posągi rozbiję, bo z zapłaty nierządnicy są nagromadzone…” Mi.1,7,
    - dochodzi do podziału kraju na wiele części Król.11,31-33.
    Nieposłuszeństwo Bogu niesie karę Boga. Ale jest możliwość odwrócenia się od grzechu.
    Biblia podpowiada jak Żydzi mieli postępować, i opisuje praktyki Żydów i ich królów. Ciekawym jest, że gdy upamiętanie rozpoczynali królowie to następnie robił to cały naród. Także cały naród odbierał błogosławieństwo odwracania się od kultu Asztard do czczenia Boga:
    „…Jeśli chcecie się nawrócić do Pana z całego serca, usuńcie spośród siebie wszystkich bogów cudzych i Asztarte, a skierujcie wasze serca ku Panu, służcie tylko Jemu…” ISam.7,3,
    „Synowie Izraela usunęli Baalów i Asztarte i służyli tylko samemu Panu.” ISam.7,4; „Wołali wtedy do Pana: Zgrzeszyliśmy, bo opuściliśmy Pana, służąc Baalom i Asztartom…” ISam.12,10,
    „Następnie król wydał rozkaz arcykapłanowi Chilkiaszowi, kapłanom drugiego rzędu oraz stróżom progów, aby usunęli ze świątyni Pańskiej wszystkie przedmioty sporządzone dla Baala, Aszery i całego wojska niebieskiego. Kazał je spalić na zewnątrz Jerozolimy na polach nad Cedronem, a popiół z nich zanieść do Betel.” IIKról.23,4,
    „Usunął Aszerę ze świątyni Pańskiej, na zewnątrz Jerozolimy do doliny Cedronu, i spalił ją w dolinie Cedronu, starł na popiół i rzucił popiół jej na groby pospolitego ludu.” IIKról.23,6,
    „Zburzył domy uprawiających nierząd sakralny w świątyni Pańskiej, gdzie kobiety przędły zasłony dla Aszery.” IIKról.23,7,
    „Nadto król splugawił wyżyny, które stały naprzeciw Jerozolimy, … a które Salomon, król izraelski, zbudował dla Asztarty…” IIKról.23,13,
    „Nawet ołtarz będący w Betel – wyżynę utworzoną przez Jeroboama, syna Debata, który doprowadził Izraela do grzechu – zburzył również ten ołtarz i wyżynę, potłukł kamienie, starł na proch, spalił aszerę.” IIKról.23,15,
    „Król Asa nawet swą matkę, Maakę, pozbawił godności [królowej] za to, że kazała sporządzić bożka ku czci Szery.” IIKron.15,16,
    „Serce jego umocniło się na drogach Pańskich, nadal więc usuwał wyżyny i aszery z Judy.” IIKron.17,6,
    „Przecież znaleziono także u ciebie dobre czyny, usunąłeś bowiem aszery z tej ziemi, a sercem skłoniłeś się do szukania Boga>>.” IIKron.19,3,
    „Kiedy to wszystko się zakończyło, wszyscy izraelici, którzy tam byli, udali się do miast Judy i zniszczyli stele, połamali aszery, znieśli całkowicie wyżyny i ołtarze w całej ziemi Judy…” IIKron.31,1.
    „W ósmym roku swych rządów, chociaż jeszcze był młodzieńcem, zaczął szukać Boga swego praojca, Dawida, a w dwunastym roku rozpoczął oczyszczanie Judy i Jerozolimy z wyżyn, aszer, oraz bożków rzeźbionych i odlewanych z metalu. W jego obecności burzono ołtarze Baalów; zwalił on stele słoneczne, które były na nich u góry, połamał aszery, posągi rzeźbione i odlewane z metalu, pokruszył je, zmiażdżył i porozsypywał na grobach tych, którzy im składali ofiary. Kości kapłanów spalił na ich ołtarzach i tak oczyścił Judę i Jerozolimę.” IIKron.34,3-5.
    „Toteż wina Jakuba przez to będzie zmazana; i ten będzie cały owoc usunięcia jego grzechu: wszystkie kamienie ołtarza przeznaczy on na pokruszenie jak kamienie wapienne. Nie będą stać aszery ani stele słoneczne,…” Iz.27,9.
    Asztarte – bogini Sydończyków Król.11,33.
    Przez wieki powtarza się pewien rodzaj zwiedzenia. Gdy demony mają do czynienia z ludźmi, którzy wiedzą o prawdziwym Bogu i chcą żyć z tym Bogiem, to próbują one popchnąć ludzi do zaparcia się Boga, odciągnąć ludzi w kierunku ateizmu.
    Gdy wierzący nie chcą świadomie wyprzeć się Boga, to demony popychają takich ludzi do uprawiania jakiegoś równoczesnego, odstępczego kultu.
    Tak było w Samarii, gdzie ludzie byli uczeni i pouczani „jak mają oddawać cześć Panu.” IIKról.17,28. Pomimo to „Każdy naród tworzył sobie własnych bogów i stawiał ich w świątyniach wyżynnych, które zbudowali Samarytanie; każdy naród w tych miastach, w których mieszkał.” IIKról.17,29.
    „Czcili Pana i zarazem służyli swoim bożkom według zwyczajów ludów,…” IIKról.17,33.
    Tak więc Samaria czciła prawdziwego Boga, ale i równocześnie czciła innych Bogów i podobnie w Polsce obok Boga czczona jest nie tylko sama Maria. Zwodniczy duch Samarii posługuje się sentymentem do tradycji przodków, do matki, skłania Polaków do przyswajania różnych kultów przodków IIKról.17,41, do wzbudzenia zwodniczego kultu z kobietą w roli głównej. O tak czyniących Biblia mówi, że „Juda też czynił to, co złe w oczach Pana. Wskutek tego drażnił Go bardziej, niż to czynili ich przodkowie swoimi grzechami jakie popełniali. Bo i oni zbudowali sobie wyżyny i stele, i aszery przy ołtarzach na każdym wzgórzu wyniosłym i pod każdym drzewem zielonym.” IKról.14,22-23.
    Gdy przyglądamy się historii Polski to w prosty sposób zauważamy analogię do wpływów kultów Asztarte, Astarty, Aszery. W Polsce wielu ludzi wie o prawdziwym Bogu, ale jednocześnie nakłania się Polaków do równoczesnego kultu kobiety. Oprócz kultu kobiety, którą czci się pod różnymi imionami jako matkę Pana Jezusa, są uczynione różnorakie kukły, posągi, obrazy, krzyże, dekoruje się pojedyncze drzewa jak i wyposaża całe gaje, które pstrzy się różnymi przebraniami; kwiatami, wstążkami, dekoracjami z pomniejszych obrazków, figurek i nabożny stosunek do tych bałwanów traktuje się jako pobożność.
    Wczesne zapiski z historii Polski mówią o śpiewaniu czegoś w rodzaju pierwszego hymnu narodowego „Bogurodzica” jako pieśń z kobietą w roli głównej. To nikt inny jak król Polski Jan Kazimierz zawierzył Polskę nie Bogu, ale zmarłej kobiecie – Żydówce.

    I tak jak zbroja Saula spoczęła w świątyni Asztarte, tak też dzisiaj w głównym miejscu kultu kobiety na górze zwanej przez czcicieli kobiety; jasną, są zawieszane różne zbroje władców Polski i nadal składa się tam różne narzędzia walki tyle że politycznej jak chociażby długopis prezydenta, czy insygnia władzy.
    I jak to robili mieszkańcy Kanaanu, później Żydzi, tak robią to również Polacy. Polacy są zwodzeni przez przywódców religijnych i do tych zwodniczych praktyk chętnie włączają się ludzie władzy jak i cały naród przywodzony do odstępstwa od Boga. A oszukani Polacy lubują się w sanktuariach budowanych na wyżynach, mają świątynie niby poświęcone Bogu, ale wypełniają te świątynie kultowymi posągami, obrazami, naczyniami, galanterią religijną. Są to świątynie Boga, ale wiele z tych świątyń ma w nazwie kobietę, mają ołtarze, kapłanów i kapłanki poświęcone kobiecie. I te kulty są uprawiane nie tylko w świątyniach, ale jest wiele miejsc pojedynczych posągów, figurek na słupach, na skrzyżowaniach dróg, na terenach prywatnych posesji, pod drzewami.
    Nie brakuje także „świętych gajów”. Najnowszym tego przykładem jest ogrodzony las obficie wyposażony w kultowe figury, kapliczki z kultowym kamieniem w roli głównej w Licheniu. Kiedyś był to zwykły głaz narzutowy pośrodku lasu. Dzisiaj domalowano nawet rzekome ślady stóp ducha kobiety który podobno stał kiedyś na tym kamieniu. Około 30 lat temu kamień był czysty, bez ciemnych śladów na wierzchu. Jak wszyscy to wiemy, Licheń to sanktuarium maryjne z kultową sztuczną kamienną górą, tzw. cudownym źródełkiem – z którego tak niedawno pojono krowy, „świętym gajem” z kultowym kamieniem, największą w Polsce świątynią z kultowym obrazem kobiety w centralnym miejscu.
    I jak miało to spotkać odstępczych od Boga Żydów, tak też podobnie spotkały Polskę i Polaków skutki odstępstwa. Tak jak Żydzi doznali podziału swojego kraju na wiele części, tak też i Polska była pod zaborami. Jak Żydów wysiedlano do Asyrii, do Babilonu, tak też i Polacy mieli i mają swoją Syberię.
    Tak jak Żydzi przesiedlani byli za Eufrat, tak też Polaków wywożono „na Sybir” za wiele rzek, tak Polska miała swój plan przesiedleńczy „Akcja Wisła”, tak też i Polacy – zza Bugu, znaleźli się za Wisłą nad Odrą. I ten demoniczny amok trwa do dzisiaj. Nadal odnawia się tzw. śluby jasnogórskie zaprzedawania Polski demonicznym wpływom uosabianym przez ducha w postaci kobiety.
    Czyż tak trudno pomyśleć trochę i uświadomić sobie, że Bóg Abrahama, Izaaka, i Jakuba objawiony w Panu Jezusie Chrystusie jest jedynym Bogiem?

    Czyż nie czas wyrzec się wszelkich zwodniczych kultów uosabianych także przez wizerunki kobiet i nawrócić się do Boga?
  • @staszek kieliszek 01:06:05
    /wiara katolicka zapozyczyla sobie z poganstwa znak krzyza /

    http://www.kchds.pl/memo/image15.gif

    1. Prototyp krzyża - złożone na krzyż pałeczki przy pomocy których ludy pierwotne rozniecały ogień, a które były uznawane za przedmioty magiczne;
    2. Krzyż z gałązek sosnowych, czczony przez ludy zamieszkujące Himalaje;
    3. Przedchrześcijański krzyż Koreańczyków;
    4. Przedchrześcijańskie starogalijskie wyobrażenie krzyża na odzieży;
    5. Przedchrześcijańska bogini Diana (Artemida) z krzyżem na głowie;
    6. Średniowieczne wyobrażenie "Matki Boskiej", niemal identyczne jak poprzednie;
    7. Starożytne wyobrażenie Chrystusa z krzyżem na głowie (w górnej części krzyża widoczna reszta zaokrąglenia, charakterystycznego dla krzyży staroegipskich);
    8. Przedchrześcijańska bogini Minerwa z krzyżem na szyi. Bogini etruska, później rzymska, opiekunka sztuki i rękodzieła.
    9. Chrześcijańska święta Małgorzata;
    10. Przedchrześcijańska fenicka bogini Astarte.

    http://www.kchds.pl/memo/hist-krz.htm
  • @Zawisza Niebieski 14:31:18 witam
    o religii Konstantyna mówi Jezus:

    "27) Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast? (28) Odpowiedział im: Nieprzyjazny człowiek to sprawił. Rzekli mu słudzy: Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go? (29) A on im odrzekł: Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. (30) Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza." (Mt 13:27-30 BT)

    Pozdrawiam
  • @Krystyna Trzcińska 03:21:31
    A może jaśniej i bardzo dokładnie, proszę podać skąd te "rewelacyjne" doniesienia o Pawle, rzekomej wypowiedzi Mesjasza o Saulu, czy innych pomówieniach?
  • Autor
    Wyłuszczona prawda niektórych zabolała :)

    Pozdrawiam.
  • @Ben Nechar 21:09:07
    Oj, zabolała.
    Zapewne myślą tacy, że majowe zwrotki pieśni maryjnych osobiście podyktował duch św.

    Przypomina mi się powiedzenie powtarzane przez kolegę z liceum.
    "Ciężko być huzarem na prowincji"

    Pozdrawiam :)))))
  • @rabszak 09:51:22
    W 1973 roku na polecenie Edwarda Gierka w Studio Filmow Rysunkowych powstal antykatolicki film animowany pt "Krzyz".Mialem byc operatorem tego filmu ale gdy dowiedzialem o co chodzi zrezygnowalem a kolega, Zdzislaw Poznanski, Zyd, czlonek PZPR oporow nie mial. Rezyserem byl Zdzislaw Kudla, sekretarz POP PZPR, konsultantem naukowym professor UW Witold Tyloch, sekretarz POP PZPR wydzialu Neofilologii UW. To towarzystwo partyjno-zydowskie w tym filme twierdzilo, ze symbol chrzescijanstwa nie pochodzi od krzyza , na ktorym Chrystus umarl ale zastal SKRADZIONY z garnka sumeryjskiego tak jak Ty bracie udawadniasz powyzej.Typowa dialektyka marksistowska. Fuj.
  • @staszek kieliszek 21:06:19
    Oto opis tego filmu:http://www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=424314
  • @staszek kieliszek 21:06:19
    Bylbym zapomnial: Kudla dostal Zloty Krzyz Zaslugi za caloksztalt.
  • Nabożeństwo majowe gdzieś przy wschodniej granicy. Tradycja od dziada pradziada nie ginie.
    https://pbs.twimg.com/media/DcNaGR2W4AAPNtu.jpg
  • @Husky 21:25:31
    I na dziady wszystko zeszło.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • SPOŁECZEŃSTWO

    Upodlić ofiarę

    Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że pedofilia w kościele, to norma. Ale nikt przyzwoity nigdy nie będzie bronił czy choćby wybielał tego procederu! A jak nazwać tych, którzy urągają ofiarom? czytaj więcej

  • MEDYCYNA

    Powrót do racjonalności?

    W tej chwili wahadło opinii wychyliło się w stronę legend i alternatywnego świata, powtórne nadejście racjonalizmu przewiduję za jakieś 200-300 lat.(Nitor) czytaj więcej

  • RELIGIE

    Odpływ

    „Wtedy usłyszałem inny głos z nieba: „Mój ludu, wyjdźcie z niej, żebyście nie mieli udziału w jej grzechach i żeby nie spadły na was plagi, które ją spotkają. Bo jej grzechy narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jej niesprawiedliwe czyny” czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 260 komentarze: 5256