Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
62 posty 665 komentarzy

Przekonaj się

via vitae - Sol vitae - sapientia. Sal vitae - amicitia. Panis vitae - temperantia. Vita vitae - conscientia.

To był maj

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Miesiąc maj kojarzy się nam zazwyczaj z kwitnącymi sadami, zieleniącymi łąkami i z budzącą się do życia przyrodą. Dla wielu, to najpiękniejsza pora roku. To czas rodzinnych wycieczek i spotkań przy grilu.

    To właśnie w tym miesiącu w wielu miejscach, można  jeszcze spotkać ludzi, którzy wieczorami gromadzą się wokół przydrożnych kapliczek, krzyży, by tam wraz ze śpiewem Litanii Loretańskiej wypraszać potrzebne dary i łaski dla siebie jak i swoich bliskich.

  -Dlaczego właśnie dla katolików miesiąc Maj, jest miesiącem Maryi – pyta ks. Marcin Klin ? 

I sam odpowiada:

„Poszukując genezy maryjnego charakteru tego miesiąca, należy cofnąć się w czasy przedchrześcijańskie. Najwcześniejsze wzmianki o świątecznym charakterze maja, można odnaleźć w obszarze kultury greckiej, gdzie miesiąc ten poświęcony był Artemidzie - bogini łowów i opiekunka zwierząt. Rolnicy składali jej ofiary, jako opiekunce zasiewów, z kolei myśliwi oddawali jej hołd, budując ku jej czci kapliczki na polach i umieszczając wizerunki bogini na przydrożnych drzewach. Z kolei w Rzymie oddawano cześć Florze - bogini wiosennej roślinności. Ku jej czci obchodzono święta, które były organizowane w wiosennych miesiącach, a połączone często z niemoralnymi zabawami.

Kościół w średniowieczu próbował oczyścić te stare pogańskie zwyczaje i usunąć nadużycia z tej ludowej obyczajowości i w tym czasie oddawać cześć nie Florze, Artemidzie, ale Najświętszej Maryi Pannie.” 

Utrwalony na piśmie dowód czci oddawanej Maryi szczególnie w maju „pochodzi od Alfonsa X króla Kastylii (1221-1284). Pośród napisanych przez niego 428 Cantigas de Santa Maria znajduje się także hymn majowy Ben vennas Mayo,gdzie pozdrowienie miesiąca maja jest połączone z oddawaniem chwały i prośbami do Maryi.” 

       Duży udział w popularyzowaniu nabożeństw majowych w XVII i XVIII wieku, mieli włoscy Dominikanie i Jezuici.  Jednak  jeszcze na początku XIX wieku, trudno uznać „majówki” za powszechne, skoro w Rzymie w roku 1805 obchodziło je 20 kościołów. Oficjalną akceptację przez Kościół nadał temu nabożeństwu papież Pius VII, który 25 marca 1815 r. wydał bullę o nabożeństwie majowym.  W polskim Kościele „majówki” znane były w połowie, a upowszechniły się pod koniec XIX wieku, wskutek odgórnych nakazów władz diecezjalnych.   //www.spmarkowa.pl/index.php/publikacje/46-inne/138-historia-nabozenstwa-majowego

 

    Na wielu portalach katolickich oficjalnie potwierdza się pogańską genezę nabożeństw majowych.  Kult Artemidy i Flory z przydrożnymi kapliczkami i wizerunkami, zawieszonymi na drzewach, odświętnie przystrojonymi w maju i wierni oddający im cześć.   Brzmi znajomo,  prawda?  Zresztą  podobieństw jest więcej.*

 

Czy taki synkretyzm religijny jest właściwy z Bożego punktu widzenia?

    Do podobnych sytuacji dochodziło wielokrotnie wczasach narodu wybranego – starożytnego Izraela, któremu sam Bóg nadał jedyny w swoim rodzaju system prawno-religijny, zwany Prawem Mojżeszowym. 

    Pomimo wyraźnego zakazu  łączenia bądź naśladowania religii narodów Kannanu  (Kpł 18:26-30), Żydzi wikłali się  w rozmaite formy kultu, które nie bez racji nazwano w Biblii „obrzydliwością”( 1 Królów 14:22-24).

 Bywało, iż po stronie sfałszowanej formy „judaizmu” stawali królowie i kapłani. Uczynił tak m.in. Salomon pod koniec życia (1Kl 11:1-8),ale też król judzki Achaz (2 Kronik 28:1-4), czy jego wnuk Manasses (2 Królów 21:1-9). Tak samo postępował Achab,  król północnego państwa Izrael z siedzibą w Samarii(1 Królów 16:29-33). W czasach Jeremiasza rozpowszechniony był też kult „królowej niebios” (Jer 44:17-19).

 

Powtórzmy zatem pytanie:

         Czy Bóg aprobował wówczas ten swoisty synkretyzm  religijny? 

 

 Odpowiedzią niech będą dwa kataklizmy, które położyły kres starożytnej państwowości Żydów. Najpierw zagłada północnego królestwa w wyniku najazdu Asyryjczyków(ok. 740 r.p.n.e.), a prawie półtora wieku później rozbicie Judy, zburzenie Jerozolimy wraz ze świątynią i uprowadzenie do Babilonu pozostałych przy życiu.  Czy potrzeba szukać lepszych dowodów dezaprobaty Bożej dla poczynań odstępczych Izraelitów? Zresztą, oba kataklizmy zostały przepowiedziane wcześniej przez proroków posyłanych przez Boga do swego ludu. 

 

  Przyjście Jezusa nie zmieniło zakazu mieszania obcych elementów do wielbienia Boga.  Na pytanie przeciwników, które przykazanie jest największe, Mistrz przytoczył tzw. Szemę (Mk 12:28-31). -  „ Słuchaj, Izraelu! Jahwe, nasz Bóg, jest jedynym Bogiem.” (Pwt Pr 6:4 wg Biblii Warszawsko-Praskiej) 

Oznacza to dla Jego naśladowców, bezwzględny zakaz „ubogacania” kultu religijnego jakimikolwiek konkurencyjnymi pierwiastkami pochodzącymi z pogaństwa. Np. Apollina, Artemidy czy innej „królowej nieba”. 

 

Nie dziwią w tym kontekście retoryczne pytania, które zadał Apostoł Paweł w 2Kor. 6:14-16

„Nie wprzęgajcie się nierówno w jarzmo z niewierzącymi. Bo cóż wspólnego ma prawość z bezprawiem? Albo jakaż jest wspólnota światła z ciemnością? 15 Ponadto jakaż jest zgoda między Chrystusem a Belialem? Albo jakiż dział ma wierny z niewierzącym? 16 I jakąż ugodę ma świątynia Boża z bożkami?” 

 

      Pytania te warto rozważyć za rok, kiedy  MAJ przywita nas kwitnącymi sadami, zieleniącymi łąkami i z budzącą się do życia przyrodą.

  

        

____________________________________________________________

*

      //wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2004926

      //www.rumburak.friko.pl/BIBLIA/maria/matka.php

      //3obieg.pl/pozorny-kult-matki-pana-jezusa-cz-5

KOMENTARZE

  • Autor
    "Jedni zacierają ręce czekając na turystów, inni dają upust oburzeniu, a jeszcze inni przecierają oczy ze zdumienia. W muzułmańskiej Turcji ma powstać największy na świecie posąg Maryi."

    Tygodnik Powszechny
  • @roux 22:45:53
    ||"(...) W muzułmańskiej Turcji ma powstać największy na świecie posąg Maryi."||

    No cóż. Pecunia non olet. Turystyka pielgrzymkowa jest w modzie.

    Może po latach ziszczą się pragnienia Demetriusza z Efezu?
    "W tymże czasie powstało niemałe poruszenie w związku z Drogą. 24 Albowiem pewien człowiek imieniem Demetriusz, kujący w srebrze, zapewniał rzemieślnikom niemały zysk przez wyrabianie srebrnych świątyniek Artemidy; 25 zebrał ich oraz tych, którzy przy takich rzeczach pracowali, i rzekł: „Mężowie, dobrze wiecie, że nasz dobrobyt zawdzięczamy temu interesowi. 26 Widzicie też i słyszycie, że nie tylko w Efezie, lecz niemalże w całym okręgu Azji ów Paweł przekonał spory tłum ludzi i skłonił ich do zmiany poglądu, mówiąc, iż ci, których rękami uczyniono, nie są bogami. 27 Ponadto grozi niebezpieczeństwo, że nie tylko to nasze zajęcie pogrąży się w niesławie, ale i świątynia wielkiej bogini Artemidy będzie poczytana za nic, a nawet zostanie niebawem obrócona wniwecz jej wspaniałość, którą wielbi cały okręg Azji oraz zamieszkana ziemia”. 28 Usłyszawszy to, wpadli w gniew i zaczęli wołać, mówiąc: „Wielka jest Artemida Efezjan!” (Dz 19:23-28 NW)

    Pozdrawiam
  • @roux 22:45:53
    Skoro sintoistom w Japonii nie przeszkadza "Boże Narodzenie", to dlaczego muzułmanie mieliby mieć skrupuły stawiając 'największy na świecie posąg Maryi'?
  • @reflexión 08:43:34
    Domyślam się, że z postawienia tego posągu katolicy będą zadowoleni.
    Turcja wydaje się być tolerancyjna

OSTATNIE POSTY

więcej
  • SPOŁECZEŃSTWO

    Upodlić ofiarę

    Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że pedofilia w kościele, to norma. Ale nikt przyzwoity nigdy nie będzie bronił czy choćby wybielał tego procederu! A jak nazwać tych, którzy urągają ofiarom? czytaj więcej

  • MEDYCYNA

    Powrót do racjonalności?

    W tej chwili wahadło opinii wychyliło się w stronę legend i alternatywnego świata, powtórne nadejście racjonalizmu przewiduję za jakieś 200-300 lat.(Nitor) czytaj więcej

  • RELIGIE

    Odpływ

    „Wtedy usłyszałem inny głos z nieba: „Mój ludu, wyjdźcie z niej, żebyście nie mieli udziału w jej grzechach i żeby nie spadły na was plagi, które ją spotkają. Bo jej grzechy narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jej niesprawiedliwe czyny” czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 260 komentarze: 5256